Marcos da Matta o zbliżającej się gali UFC 193 w Melbourne

Marcos da Matta o zbliżającej się gali UFC 193 w Melbourne

Marcos da Matta w rozmowie z FightExpert Magazine o zbliżającej się gali UFC 193 w Melbourne.

Marcos jest głównym trenerem BJJ w American Top Team, w którym do walki o pas z Joanną Jędrzejczyk, przygotowuje się Valerie Letourneau.

 

Dwie najważniejsze walki podczas UFC 193 to walki o pasy mistrzowskie. Ale ciekawe jest to, że są to walki kobiet. Czy można to nazwać pewną (r)ewolucją w MMA?
Można tak powiedzieć, ale ta rewolucja ma wiele wspólnego z Rondą Rousey i to w pewnym sensie jest jej zasługa. Należy jednak pamiętać, że walką wieczoru w Australii miał być pojedynek Carlos Condit vs Robbie Lawler. Robbie jednak uległ kontuzji, więc potrzebne było „duże” nazwisko, które przyciągnie fanów i UFC wybrało Rondę.

 

Czy przygotowywałeś Valerie w jakiś specjalny sposób do tej walki, jeśli chodzi o BJJ?
Pomogłem Valerie przy kilku pozycjach w walce w parterze, ale nie spędzałem z nią dużo czasu, ponieważ to Hector Lombard jest jej trenerem do tej walki.

 

Joanna Jędrzejczyk jest bardzo dobrą „stójkową” zawodniczką, czy uważasz, że kluczem do pokonania jej, jest sprowadzenie walki do parteru?
Tak, jej ciosy są bardzo dobre i mocne. Wszystkie wcześniejsze przeciwniczki Joanny, z którymi ona walczyła do tej pory w UFC, bały się jej ciosów i nie szły z nią na wymianę, tylko rozpaczliwie starały się sprowadzić walkę do parteru. To pomaga Joannie Jędrzejczyk, ponieważ nie musi się ona obawiać ciosów od swoich przeciwniczek. Valerie nie boi się jej ciosów i nie boi się walczyć z nią w stójce. Oczywiście, jeśli będzie okazja, żeby obalić Jędrzejczyk to Valerie przeniesie walkę do parteru i zaprezentuje swoje umiejętności w BJJ.

 

Dziękuję za rozmowę

FightExpert Magazine

Comments are closed.