Jędrzejczyk i kilka wyjątków to za mało. 2015 dalej na minusie w UFC

Jędrzejczyk i kilka wyjątków to za mało. 2015 dalej na minusie w UFC

W Polsce kibice mogą być dumni z tego, co za oceanem wyprawia Joanna Jędrzejczyk. Mistrzyni UFC trenuje w Olsztynie, jest dominatorką w swojej dywizji i pokazuje, że w Polsce można przygotować się dobrze do każdego przeciwnika. Ten rok to trzy duże triumfy dla naszego kraju w wykonaniu 28-latki, ale z resztą Polaków nie jest już tak dobrze.

Niestety wraz z euforią, jaka towarzyszyła wówczas, kiedy do UFC wchodzili kolejni Polacy, w 2015 roku kibice otrzymali też na głowę kubeł zimnej wody. Jak na razie bilans „naszych” jest ujemny i do końca roku to się już nie zmieni.

Zacznijmy oczywiście od plusów, oprócz trzech wygranych Joanny Jędrzejczyk zwycięstwa dopisali do rekordów też Paweł Pawlak, Bartosz Fabiński, Peter Sobotta Daniel Omielańczuk oraz Krzysztof Jotko. Niestety nie wszyscy z nich będą mogli dać Polakom jeszcze powody do dumy, gdyż Pawlak musiał pożegnać się z UFC po porażce w lipcu z Leonem Edwardem na gali w Glasgow.

Lista porażek jest dłuższa, a rozpoczęła się ona na pierwszej gali UFC w Polsce. Już tam aż piątka „naszych” (Bandel, Badurek, Stasiak, Omielańczuk i Błachowicz) musiała uznać wyższość rywali. Z Tej wymienionej piątki dwóch zawodników również nie ma już kontaktu z UFC. Następnie w Berlinie, szczęśliwym bądź co bądź dla Jędrzejczyk, porażek doznali Łukasz Sajewski i powracający Piotr Hallmann. W lipcu w Glasgow wspomniany już Pawlak zakończył swoją przygodę z UFC. Zawiódł też Jan Błachowicz na początku września w Las Vegas, a honor w październiku uratował Krzysztof Jotko. Co ciekawe, to Jotko jest teraz naszym męskim numerem 1 na świecie. Przedtem Polacy mogli być dumni z Piotra Hallmanna, który w oktagonie UFC wykonywał kawał dobrej roboty, dwukrotnie zgarniając przy okazji bonusy po 50 tysięcy. Niestety, Hallmann po powrocie nie prezentował się już tak dobrze, a sposób w jaki Brazylijczyk Alex Oliveira znokautował go 7 listopada obiegł światowe portale. W Melbourne do i tak ujemnego bilansu Polaków w UFC porażkę przez nokaut dopisał Peter Sobotta.

Bilans nie daje fanom MMA nad Wisłą powodów do zadowolenia, a blask, jaki rozświetla się wokół Joanny Jędrzejczyk nie jest w stanie tego przyćmić. 11 przegranych i 8 wygranych, w tym trzy Joanny Jędrzejczyk to obecny dorobek w tym roku. Do jego końca zostały jeszcze dwa występy Polaków, Bartosza Fabińskiego w Meksyku i debiut Karoliny Kowalkiewicz w Orlando.

 

Waldemar Ossowski

Comments are closed.