Wokół starcia Materla vs Khalidov: milion w klatce, brak zgody na pięć rund

Wokół starcia Materla vs Khalidov: milion w klatce, brak zgody na pięć rund

Ciekawych informacji dostarczył ostatni magazyn Puncher, który emitowany jest na antenie Polsatu Sport. Goście w studio Pawła Wójcika debatowali m.in. na temat hitu tego roku w polskim MMA, czyli walce Mameda Khalidova z Michałem Materlą.

Bardzo ciekawy aspekt poruszył menedżer Michała Materli, Norbert Sawicki. Jak przyznał, w rozmowach negocjacyjnych domagał się on dystansu pięciu rund po 5 minut w walce swojego zawodnika z Khalidovem. Co ciekawe na te warunki nie zgodził się sztab Czeczena, a tak naprawdę on sam wraz z Maciejem Kawulskim, który reprezentował jego interesy w tych rozmowach. We wszystkim tym dziwić może jeden fakt. Czy Mamed Khalidov obawia się, że nie wystarczy mu kondycji na stoczenie 25 minut walki w klatce? Dla Michała Matetrli byłaby to przecież pierwsze starcie na takim dystansie, a Khalidov toczył już w Japonii 5-rundową batalię z Jorem Santiago.

Czy jeszcze kilka lat temu ktoś pomyślałby, że Khalidov będzie chciał jakichkolwiek ustępstw wobec walki z którymkolwiek rywalem. To pokazuje, jak duży respekt i obawę przed walką ze szczecinianinem okazuje 34-latek.

Kolejny aspekt, o którym należy wspomnieć w ramach ciekawostki, to pieniądze za hitowy pojedynek. Finanse od lat są tematem tabu, nieporuszanym przez włodarzy KSW. Sawicki zdradził jednak, że suma wypłat za starcie Materli z Khalidovem przekroczy milion polskich złotych. To potwierdzenie tego, o czym eksperci mówili już wcześniej, iż będzie to najdroższa walka w historii MMA nad Wisłą.

 

Waldemar Ossowski

Comments are closed.