Tomasz Babiloński planuje kolejne cztery gale

Tomasz Babiloński planuje kolejne cztery gale

Pierwsza gala MMA w Polsce po pandemii koronawirusa za nami. W piątek 29 maja doszło w studiu telewizyjnym przygotowano Babilon MMA 13. To jednak dopiero początek gal spod znaku tej marki.

– Wróciliśmy jako pierwsi w Polsce w sportach walki. Od 29 maja do 11 września zorganizujemy pięć gal w mieszanych sztukach oraz boksie. Wszystkie odbędą się w studiu telewizyjnym – mówi promotor Tomasz Babiloński.

Kolejne gale grupy Babilon MMA w oktagonie są zaplanowane na 26 czerwca i 11 września, zaś imprezy bokserskie na 17 lipca i 14 sierpnia. W międzyczasie Tomasz Babiloński będzie obchodził 40. urodziny, lecz w czasie pandemii koronawirusa trudno o huczne przyjęcia, tym bardziej o widowiska sportowe z liczną publicznością.

– Otrzymywałem sporo sygnałów, że sympatycy sportów walki czekają na nasze gale, stąd aż pięć eventów w ciągu 3,5 miesiąca. Takiego wyzwania jeszcze nie było pod względem organizacyjnym, ale też sportowym. Na galach pięściarskich dojdzie do potyczek na zasadach bokserskich pomiędzy właśnie bokserami a zawodnikami MMA. W lipcu fani zobaczą w akcji mającego świetny rekord pięściarza Przemysława Runowskiego (18-1) i niepokonanego w klatce Krzysztofa Gutowskiego (8-0). To będą potyczki niczym Floyda Mayweathera z Conorem McGregorem, oczywiście z zachowaniem wszelkich proporcji. W sierpniu rywali z MMA szykujemy dla innych czołowych krajowych bokserów Michała Syrowatki i Roberta Talarka. Sam jest ciekawy, jak przyjmie się taka formuła rywalizacji – zaznacza Tomasz Babiloński.

Szef Babilon Promotion przyznał, że wszystkie pięć gal będzie miało oprawę podobną do tych sprzed pandemii koronawirusa.

– Najbardziej szkoda, że nie będzie kibiców w studiu, ale takie są przepisy. Na szczęście fani będą mogli zobaczyć gale w telewizji. Dbamy o zdrowie i bezpieczeństwo uczestników imprez, będą przeprowadzane testy na koronawirusa, przygotowaliśmy odpowiednie ilości maseczek, rękawiczek, płynów do dezynfekcji itd. Ale nie chcemy aby było nudno, dlatego zaangażowaliśmy m.in. anonsera, będzie też oprawa muzyczna. Chcemy wracać do normalności, do dawnego sportu i to będzie taki początek – kończy Tomasz Babiloński.

źródło: Babilon MMA

Comments are closed.